Wstęp.
Właśnie nastąpił najgorszy dzień w życiu Twojego poszkodowanego: jego serce nagle zatrzymało się. Po skutecznym rozpoznaniu stanu i wezwaniu Zespołu ratownictwa Medycznego prowadzisz właśnie reanimację. W pewnym momencie ktoś przynosi małe, kolorowe opakowanie i krzyczy: “mam AED!!!”. I co teraz?
I jeszcze trochę wstępu.
Zatem od początku: resuscytacja (czy to poprzez samo uciskanie klatki piersiowej czy też uciskanie połączone z wentylacją) ma na celu podtrzymanie życia mózgu. Uciskając klatkę piersiową szybko i mocno wytwarzamy ciśnienie w sercu i dużych naczyniach krwionośnych klatki piersiowej dzięki któremy krew powinna krążyć także w obrębie mózgowia. Problem w tym, że jest to zupełnie bierny sposób pomocy w nagłym zatrzymaniu krążenia i sama resuscytacja w bardzo niewielu przypadkach powoduje powrót pracy serca.
W ratownictwie medycznym mówimy o czymś takim jak rytmy nagłego zatrzymania krążenia. Rytm, czyli stan w jakim znajduje się serce poszkodowanego. Dzielimy je na dwie grupy: rytmy defibrylacyjne i niedefibrylacyjne. Do tych pierwszych zaliczymy migotanie komór i częstoskurcz komorowy bez tętna a do tych drugich asystolię i czynność elektryczna bez tętna. Nie wchodząc jednak zbyt głęboko w szczegóły: w rytmach defibrylacyjnych możemy aktywnie pomóc używając defibrylatora, w tych drugich pozostaje standardowa resuscytacja plus farmakoterapia. Ale nie zrażaj się: w wielu reanimacjach rytmy zmieniają się i płynnie w siebie przechodzą. Dla ułatwienia w tym tekście będę pisał i migotaniu komór jako przedstawicielu rymów defibrylacyjnych oraz o rytmach niedefibrylacyjnych.
Po co mi AED skoro w każdej karetce jest defibrylator?
Powodem jest czas: Zespół Ratownictwa Medycznego najczęściej będzie zbyt późno na miejscu zdarzenia aby zdążyć na migotanie komór u poszkodowanego. Mimo sprawnie działającego systemu powiadamiania ratunkowego, dobrych samochodów z mocnymi silnikami, na bazie których budowane są karetki i sprawnych ratowników-kierowców wciąż dojeżdżamy zbyt późno do pacjentów z NZK. Dlaczego zbyt późno? Ponieważ resuscytacja i użycie defibrylatora potrzebne jest tu i teraz. I wtedy właśnie, całe na biało, na scenę wkracza AED!
Co to właściwie jest to AED?
Co to zatem to AED? AED to Zautomatyzowany Defibrylator Zewnętrzny, czyli urządzenie, które ma zadanie zrobić analizę rytmu serce, podjąć decyzję czy defibrylacja jest wskazana. A jeśli jest to naładować się do właściwej energii i wykonać defibrylację. Większość urządzeń na rynku ma 2 przyciski: włącz/wyłącz i defibrylacja. Tu uwaga: możesz się spotkać z urządzeniami bez przycisku wyładowania: urządzenie samo je zastosuje, oczywiście po odpowiednim komunikacie głosowym.
Zasadniczo AED do małe, plastikowe pudełko, które potrafi przy użyciu specjalnych elektrod analizować zapis ekg i na jego podstawie podjąć decyzję o defibrylacji lub jej braku. W razie konieczności defibrylacji potrafi również naładować się do wybranej energii i wykonać samą defibrylację. Do jej wykonania najczęściej niezbędne jest człowiek – przy użyciu właściwego przycisku. I tu od razu uspokajam: AED nie zdefibryluje pracującego serca. Tzn statystycznie jest to mnie możliwe niż to, że dostaniesz się w ręce Marsjan.
Gdzie znajdziesz AED? Zalecenia mówią, aby miejsca wyposażone w AED były oznakowane zielonym kwadratem z białym piktogramem: serce z piorunem w środku i oznaczeniem AED. Oczywiście w praktyce tabliczki mają różne kolory. Gdzie szukać? W miejscach oznaczonych, w obiektach użyteczności publicznej, galeriach handlowych etc. Sprawę mogą ułatwić aplikacja typu: Stayin Alive czy mapy w stylu openAEDmap.
Co to właściwie jest to migotanie komór?
Migotanie komór jest jednym z rytmów nagłego zatrzymania krążenia, które z jednej strony nie daje tętna a z drugiej dobrze leczy się przy użyciu defibrylacji. Jak to możliwe? Wyobraź sobie wielka orkiestrę symfoniczna bez dyrygenta. Każdy z muzyków gra wg swoich nut, a Ty siedząc na widowni stwierdzasz, że nie da się tego słuchać. Analogicznie w migotaniu komór komórki mięśnia sercowego działają w sposób nieskoordynowany. Dla serca dyrygentem jest układ bodźcoprzewodzący serca. Jak przywrócić mu kontrolę nad podległymi komórkami? Defibrylacją! Szukając analogii: co robiliśmy, gdy Windows działający na komputerze stacjonarnym zawiesił się? Używaliśmy przycisku reset, po którym następowało wznowienie całego systemu. I dla serca takim resetem jest defibrylacja. Co ważne: bezpośrednio po defibrylacji serce może zacząć kurczyć się prawidłowo, ale jego siła jako pompy będzie niewielka. Co za tym idzie: bezpośrednio po defibrylacji będziemy wznawiać uciskanie klatki piersiowej (i wentylację, o ile możemy ją prowadzić).
Pamiętaj jednak, że migotanie komór nie będzie trwać wiecznie stąd tak ważne jest szybkie użycie defibrylatora. Jedna ze statystyk mówi, że w pierwszej minucie od wystąpienie migotania komór defibrylacja osiąga 90% skuteczność. Niestety, w okolicach 10 minuty skuteczność ta spada do 10%…
Co w każdym AED być powinno?
Sprawna bateria. 🙂 Tak, zakup AED to nie koniec: warto przeczytać instrukcję obsługi choćby po to, aby dowiedzieć się w jaki sposób urządzenie będzie informowało nas o słabej baterii lub konieczności serwisu.
Elektrody. W urządzeniach dostępnych w miejscach publicznych najczęściej będą to elektrody przeznaczone dla osób dorosłych. W placówkach medycznych często będą dostępne także elektrody dla dzieci. Dlaczego tak? Nagłe zatrzymanie krążenia, szczególnie w tzw. rytmach defibrylacyjnych występuje najczęściej u osób dorosłych. Protip: elektrod dla dorosłych można używać także u dzieci, nie ma dolnej granicy wieku. Pamiętaj jedynie o tym, aby elektrody nie dotykała siebie nawzajem. Najlepiej aby były oddalone od siebie o minimum 8 centymetrów. Więcej o AED u dzieci przeczytasz na końcu tego artykułu.
Nożyczki. Do przecięcia ubrań znajdujących się na klatce piersiowej poszkodowanego. Najlepiej aby miały tępe końce aby nie pokaleczyć poszkodowanego.
Maszynka do golenia. Tak, dobrze czytasz. Gdyby okazało się, że po rozcięciu ubrań masz do czynienia z panem o mocno owłosionej klatce piersiowej może okazać się, że miejsce do przyklejenia elektrod trzeba będzie golić. Kilkoma szybkimi ruchami. Nie musisz używać pianki do golenia i balsamu po. Po prostu: aby AED było w stanie prawidłowo rozpoznać stan, w jakim znajduje się serce poszkodowanego, elektrody muszą przylegać ściśle do klatki piersiowej. Jeżeli pomiędzy elektrodą a skórą będzie dużo włosów to naturalnie będą one odklejać elektrodę.
Gdzie przykleić te elektrody?
Zgodnie z oznaczeniem na każdej z nich. Standardowo będzie to ułożenie przednio boczne: jedna elektroda wysoko na klatce piersiowej, pod prawym obojczykiem. Druga zaś głęboko i wysoko pod lewą pachą. W stresie elektrody zostały zamienione miejscami? Nie odklejaj ich, taki układ też zadziała..
Poszkodowany ma mocno owłosioną klatkę piersiową a w AED brak maszynki do golenia? Przyklej elektrody na obu bokach klatki piersiowej, głęboko i wysoko pod pachami.
Nie da się zastosować powyższych miejsc? Alternatywnie jedną z elektrod możesz przykleić na mostku a drugą na plecach, między łopatkami.
O co warto jeszcze zadbać? O to aby skóra przed przyklejeniem elektrod była możliwie sucha. Dzięki temu żel z elektrod zadziała lepiej.
Co ważne: jeżeli wiesz lub podejrzewasz, że poszkodowany ma tzw rozrusznik serca to nie przyklejaj elektrody bezpośrednio na nim. Zastosuj jedno z ułożeń alternatywnych, o których pisałem powyżej.
Jeszcze jedno: o koniet nie naklejaj elektrod na piersiach: górna naklej nad a boczna obok piersi. Dla panów: pacjentka z NZK to pacjentka z NZK. Twoje obawy o pozwanie za molestowanie seksualne są bezzasadne. Dla pań: edukujcie swoich partnerów żeby nie bali się udzielać Wam pomocy. Statystycznie niestety resuscytacja u kobiet jest rzadziej podejmowana niż u męźczyzn. Czas to zmienić.
Jeśli mam AED to nie muszę już uciskać klatki piersiowej?
Musisz. Resuscytacja jest niezbędna, ale z AED wystąpi efekt synergii.
FAQ
Czy AED mogę stosować u dzieci?
Tak. Tu jedna uwaga: nie ma jednego standardu AED dla dzieci. Producenci stosują różne rozwiązania: dedykowane elektrody, tzw klucz pediatryczny (rodzaj plastikowej karty wsuwanej dedykowanego gniazda aby urządzenie wiedziało, że pacjentem jest dziecko) lub po prostu przełącznik na urządzeniu.
A u kobiet? U kobiet też można.
Pewnie! Postaraj się jednak nie naklejać elektrod bezpośrednio na staniku ani na piersiach. Elektroda górna niech będzie przyklejona ponad piersią a boczna obok, głęboko pod lewą pachą. Tak, często będzie trzeba rozciąć stanik. Uwierz mi: poszkodowana marzy teraz o tym aby zobaczyć jeszcze swoich bliskich a nie o pozywaniu Cię za obnażenie klatki piersiowej.
Czy AED mogę stosować u kobiet ciężarnych?
Tak. W ekstremalnej sytuacji, jaką jest reanimacja kobiety ciężarnej pamiętaj, że walcząc o życie mamy walczysz też o życie jej nienarodzonego jeszcze dziecka. I nie, nie chcemy defibrylować mamy z dzieckiem w brzuchu. Ale nie mamy lepszego pomysłu na to, jak wyprowadzić serce mamy z migotania komór.
A jeśli poszkodowany ma rozrusznik?
Jeśli nie oddycha to działasz standardowo. Nie każdy rozrusznik ma wbudowany defibrylator. Skoro serce nie pracuje to rozrusznik nie działa albo nie wie co w tej sytuacji zrobić. Jeśli wiesz, w którym miejscu wszczepiony jest rozrusznik to nie przyklejaj elektrody w jego okolicy. I to wszystko.