Jeśli nie chcesz czytać całego artykułu, oto istota: do zdarzeń wyłącznie medycznych dzwoń pod 999, do pozostałych na 112. Dlaczego? Bo te 2 minuty różnicy mogą zadecydować o życiu.
Kto odbiera telefon na 112, a kto na 999?
Numer 112 obsługują Operatorzy Numeru Alarmowego – świetnie wyszkoleni fachowcy, którzy dysponują niemal wszystkimi służbami ratunkowymi: Strażą Pożarną, Policją i innymi. Problem w tym, że zazwyczaj nie są medykami. Gdy zgłaszasz zdarzenie o charakterze medycznym, operator zbiera wstępny wywiad, a następnie przekierowuje Cię do Dyspozytorni Medycznej.
Dopiero tam odbierają Dyspozytorzy Medyczni – najczęściej ratownicy medyczni lub pielęgniarki i pielęgniarze. To oni zbierają szczegółowy wywiad medyczny i – jeśli widzą uzasadnienie – wysyłają Zespół Ratownictwa Medycznego (ZRM).
Numer 999 to bezpośrednie połączenie z Dyspozytornią Medyczną. Bez pośredników. Bez przekierowań.
Skąd biorą się dodatkowe 2 minuty?
Z danych Ministerstwa Zdrowia za rok 2023 wynika, że wzywanie ZRM przez numer alarmowy 112 średnio wydłuża zadysponowanie karetki o 2 minuty w porównaniu z bezpośrednim połączeniem na 999.
Dlaczego? Bo musisz:
-
- Poczekać na połączenie z operatorem 112
-
- Opisać sytuację operatorowi
-
- Zostać przekierowany do dyspozytorni medycznej
-
- Powtórzyć cały wywiad od początku dyspozytorowi medycznemu
To właśnie te przekierowania i podwójne zbieranie wywiadu generują opóźnienie.
Dlaczego 2 minuty robią różnicę przy resuscytacji?
Jeśli dzwonisz, bo ktoś ma gorączkę lub skręconą kostkę – poczekasz te 2 minuty i nic się nie stanie. Ale jeśli prowadzisz resuscytację krążeniowo-oddechową (RKO), te 2 minuty mogą zadecydować o życiu lub śmierci.
Przenieśmy się na chwilę w czasie. Zanim zająłem się zawodowo ratownictwem medycznym, szkoliłem się w temacie pierwszej pomocy – najpierw w harcerstwie, potem w PCK. Zajmuję się tym tematem jakieś 25 lat. Patrząc wstecz – wszystkie schematy były bardziej skomplikowane.
Resuscytacja kiedyś (20 lat temu)
-
- Jest bezpiecznie? Jest!
-
- Sprawdź przytomność
-
- Nieprzytomny? Sprawdź, czy ma coś w jamie ustnej
-
- Paszcza pusta? Udrożnij drogi oddechowe i sprawdź oddech – ale najpierw odsłoń klatkę piersiową, najlepiej do pasa
-
- Nie ma oddechu? Sprawdź tętno!
-
- Nie ma? Dzwoń po pomoc i rozpocznij resuscytację: 15:2, potem 30:2
Resuscytacja dziś
-
- Jest bezpiecznie? Jest!
-
- Sprawdź przytomność
-
- Nieprzytomny? Sprawdź oddech – jeśli trzeba, rozepnij grubą odzież
-
- Nie oddycha? Dzwoń po pomoc i rozpocznij resuscytację 30:2
-
- Jeśli nie możesz inaczej, samo uciskanie klatki piersiowej w pierwszych minutach też wystarczy
Przez lata schematy uległy uproszczeniu. Dzięki temu jesteśmy w stanie szybciej podjąć decyzję o rozpoczęciu resuscytacji. I w tym wszystkim natrafiamy na utratę średnio 2 minut przez wybór złego numeru alarmowego…
A co z trybem głośnomówiącym?
Powiesz: „Można dzwonić na głośnomówiącym i prowadzić resuscytację jednocześnie”. Tak, Ty możesz, ale nie każdy ma tak podzielną uwagę. Nawet jeśli świadek będzie dzwonił i mówił to samo 2 razy (najpierw do operatora 112, potem do dyspozytora 999), to frustracja będzie narastać – zarówno u dzwoniącego, jak i u poszkodowanego, który czeka na pomoc.
A ta frustracja często znajduje ujście… na członkach ZRM, którzy przyjadą. I niestety nie zawsze będą dobrymi dyplomatami wobec niezadowolenia osób czekających na ich przyjazd.
Który numer wybrać – 112 czy 999?
Potrzebujesz (albo Twój poszkodowany) wyłącznie pomocy medycznej? Dzwoń na 999.
W pozostałych przypadkach – gdy np. nie wiesz, czy potrzebna jest policja, straż, czy medycy – 112 będzie świetnym wyborem.
Proste zasady do zapamiętania
-
- 999 → wyłącznie nagły problem zdrowotny (zawał, udar, utrata przytomności, krwotok, resuscytacja)
-
- 112 → wypadek drogowy, pożar, zagrożenie życia z udziałem wielu służb, sytuacje, gdzie nie wiesz, kogo wzywać
Zapamiętaj: 999 to bezpośredni kontakt z pomocą medyczną, 112 to numer uniwersalny dla wszystkich służb ratunkowych – wybór ma znaczenie, szczególnie gdy liczy się każda sekunda.